Organizm człowieka bardzo szybko przyzwyczaja się do wykonywanych ćwiczeń. Zazwyczaj wystarczy około 6 tygodni, by mięśnie przestały się dalej rozwijać. W takiej sytuacji nie wystarczy podniesienie ilości powtórzeń ani także zdecydowanie się na inny ciężar. Aby uniknąć takiego zastoju, należy czujnie obserwować swoje ciało i stosunkowo często wprowadzać zmiany (nawet drobne). Poza ćwiczeń kluczowych - podstawowych, wykonujemy jeszcze wiele innych - pobocznych i to na nich należy się skupić zmieniając rutynę treningową. Raz na jakiś czas należy zmienić kolejność konkretnych serii, czy skorzystać z innych przyrządów jak np. kettleball, trx, etc. Pomocne może okazać się również wydłużenie czasu ćwiczeń, a skrócenie czasu na odpoczynek. Mięśnie także potrzebują od czasu do czasu elementu zaskoczenia, drobnych zmian i różnorodności. Nie można zapominać o tym, że nieustanny rozwój jest tak samo ważny w planie treningowym jak systematyczność. Poprawa sylwetki i kondycji nie dojdzie do skutku, jeśli będzie się wciąż - dzień po dniu - powtarzać takie same ćwiczenia z jednakową liczbą powtórzeń.